Górska chata w głębi Jesioników. Kominek grzeje, wino płynie, a Tomáš dba o to, byście naprawdę przeżyli weekend.
Wolne weekendy →Stara drewniana chata z 1923 roku, zbudowana w opuszczonej hucie szkła Elba. Przed chatą płynie potok Sklená voda, za nią las, który prowadzi już donikąd. W promieniu ośmiu kilometrów: brak stacji benzynowej, sklepu, poczty — tylko pasące się krowy, prawdziwki pod bukami i zimą ślady w świeżym śniegu.
Na Elbie nie chodzi tylko o klasyczną kolację. Jedzenie pojawia się od rana do nocy — naleśniki, zupa z prawdziwków, sery do wina po południu, pięciodaniowa uczta przy kominku wieczorem.
Żadnych pęsetek, żadnych skomplikowanych nazw. Mięso, które rozpada się pod widelcem, chleb prosto z pieca, dania z jednego garnka, których zapach niesie się po całej chacie. Sześciogodzinny gulasz. Wolno pieczona kaczka. Czasem dziczyzna z miejscowych lasów, w zależności od sezonu.
Elba to dawna osada, założona w XVI wieku przez hutników szkła. Dziś stoi tu już tylko kilka chat. Przed naszą płynie potok Sklená voda, za nią las, który prowadzi już donikąd. Najbliższy sąsiad mieszka sto metrów stąd — i hoduje lamy.
Jeśli chcecie gdzieś pójść: punkt widokowy Jelení vrch, ścieżka dydaktyczna Pasák, wrak samolotu z drugiej wojny. A jeśli nie chcecie nigdzie iść, nie musicie.
Dzień dobry, tu Tomáš. Spędziłem kilka lat w Grecji i zrozumiałem tam, że najlepsze jedzenie nic nie znaczy, jeśli przy stole brakuje iskry. Grecy mają na to słowo: filoxenia — radość z tego, że ktoś przyjechał Was odwiedzić.
Na Elbie znaczy to, że nie postawię Wam talerza i nie zniknę. Przyniosę z kuchni brytfannę, naleję wina, dorzucę historię, która Was rozśmieszy, i zadbam, by wieczór od razu nabrał tempa. Żadnej wykrochmalonej obsługi. Tylko porządne jedzenie, ogień i prawdziwy spokój.
W cenie wszystko: nocleg, jedzenie przez cały weekend (ok. 10 dań), wino i piwo, drewno do kominka, gry planszowe, czas i opieka Tomáša. Mocniejszy alkohol bierzecie własny — kieliszki i toast zapewniamy.
Kiedy chcecie sami napalić w kominku i gotować po swojemu. Chata, pościel, drewno, wifi (słabe), spokój. Gotujecie sami.
Boże Narodzenie, Sylwester i Wielkanoc — stawki specjalne.